Bolerko le rouge et le noir

_DSC5525Bolerek ciąg dalszy… To nazwałam le rouge et le noir – czerwone i czarne – jak u Stendhala.

Bolerko uszyte zostało z dwóch rodzajów dzianiny – czarnej – grubszej, średnio rozciągliwej i czerwonej – cieniutkiej i bardzo lejącej.  Czerwona dzianinka posłużyła za odszycie klapek bolerka.

Jak to ostatnimi czasy bywa bolerko uszyłam z wykroju papavero.pl. Jest o tyle fajne, że nie trzeba męczyć się z wszywaniem rękawów, bo rękawy są jakby częścią całości. To jest bardziej sportowe, będzie świetnie pasowało do  jeans’ów lub lnianych spodni.

Zostało mi jeszcze do uszycia bolerko….. ale to już w kolejnym poście 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *