Etno-sukienka

_DSC5271

Etno-sukienka to mój najnowszy ciuch. Szyłam ją wczoraj do 1:30 w nocy, ale opłacało się… już ją lubię.

Sukienka uszyta jest z materiału w ludowy motyw kwiatowy – pamiętam, że moja babcia z podobnego materiału miała chustkę na głowę. Materiał ten to chyba jakiś rodzaj cieniutkiej żorżetki, jest lejący i nie gniecie się. Wstawki po bokach i odszycia uszyłam z kreszowanego lnu. Bałam się troszkę, że len będzie zbyt ciężko wyglądał z delikatną żorżetą, ale ładnie się razem łączą, a lniane odszycia wzmocnione flizeliną sprawdzają się świetnie.

Sukienka oczywiście została uszyta z papaverowego wykroju.

Nie jestem zbyt zadowolona ze zdjęć, bo niestety sukienka na manekinie nie układa zbyt dobrze, szczególnie w biuście – manekin ma rozmiar 40, a sukienka 38. Z czasem dorzucę zdjęcia na tzw. „ludziu”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *