Sukienka na upały

_DSC5649

To jest sukienka w sam raz na panujące za oknem upały. Naturalna, przewiewna … po prostu lniana i prosta do bólu. Ale w tej prostocie jest jej siła.

Sukienkę – oczywiście z wykroju papavero.pl – uszyłam jakieś dwa dni temu, ale wciąż wprowadzałam w niej różne modyfikacje, bo ciągle coś mi nie pasowało, a to odszycia nie tak, a to zaszewki odstają, a to tamto, a to siamto. Kobieta zawsze musi się czegoś czepić 😉

Sukienka uszyta jest z cieniutkiego lnu, który kupiłam dokładnie rok temu, ale nie miałam na niego pomysłu. I oto proszę… warto było zwlekać z szyciem. I choć miałam duże wątpliwości szyć ją czy nie szyć… to teraz wiem,  że stanie się ona moim ulubionym ciuchem, a może uszyję jeszcze jedną taką?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *