Listonoszka ver. 2.0 i ver. 3.0

Kiedyś… hmmm… a było to chyba wczesną wiosną, obiecałam koleżance uszyć torebkę… O taką jak ta, bo właśnie od niej ta obietnica się zaczęła. I tak minął marzec, kwiecień, etc., etc. i nawet w maju zaczęłam ją szyć, ale zepsułam klapkę 🙁 i szycie w złości zarzuciłam 😉 Ale ktoś mądry …

Mała listonoszka

Z ogromnym opóźnieniem działam ostatnio, ale każdy pracujący wie, że choćby doba była z gumy to i tak czasu by brakło 😉 Miałam kiedyś torebeczkę, taką noszoną przez ramię na skos, ulubioną na krótkie wypady, na szybkie zakupy, kiedy potrzebne są obydwie ręce i nie trzeba taszczyć wielkiego torbiska ze …