Cztery bluzki, trzy spódnice…

Po miesiącu prawie „nicnierobienia” rzuciłam się na mój regał z materiałami, jakbym go nie widziała milion lat 😉 Wyszperałam z niego wszystkie możliwe dzianiny i…. Tak właśnie, w ciągu dwóch dni, powstały cztery bluzki i trzy spódnice… tak naprawdę bluzek powstało pięć, ta ostatnia z pozostałych  ścinek, ale wciąż czeka …